Leasing samochodu odliczenie w 2019 roku

Zmiany w zasadach odliczania kosztów związanych z leasingiem samochodów, które weszły w życie od 2019 r. nadal budzą wątpliwości. Ministerstwo Finansów zapowiedziało wydanie objaśnień w tym zakresie, co potwierdza istotność problemów.

Newsletter

Odliczenie z limitem 150 tys. złotych dla leasingu samochodu

Warto przypomnieć, że od 1 stycznia 2019 r. obowiązuje limit, który ogranicza możliwość zaliczania opłat ponoszonych na podstawie umowy leasingu samochodu osobowego do kosztów uzyskania przychodów. Jest on taki sam jak w przypadku nabycia samochodów osobowych wykorzystywanych w działalności, będących środkami trwałymi i wynosi 150 tys. złotych. Zamierzeniem wprowadzenia takiej zmiany było zrównanie sytuacji podatników, niezależnie od tytułu prawnego na podstawie którego korzystają oni z samochodów osobowych na potrzeby prowadzonej działalności.

Co ważne, w przypadku umów leasingu zawartych przed dniem 1 stycznia 2019 r. zastosowanie znajdują dotychczasowe (stare) regulacje. Wynika to wprost z przepisów przejściowych ustawy wprowadzającej zmiany. Wobec nadchodzącej rewolucji wielu podatników zawarło umowy leasingu samochodów osobowych jeszcze w listopadzie lub w grudniu, przy czym odbiór samochodów od dealerów został zaplanowany dopiero na rok 2019. Na ten moment nie wiadomo jak do tego typu przypadków będą podchodzić organy podatkowe i czy nie będą doszukiwać się w nich działań mających na celu osiągnięcie przede wszystkim korzyści podatkowych. Mogłoby to skutkować np. zastosowaniem klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania i określeniem takich skutków podatkowych, jakie zaistniałyby w przypadku zawarcia umowy leasingu już po 31 grudnia 2018 r., a więc z zastosowaniem ww. ograniczenia.

Wydatki eksploatacyjne z limitem 75%

Do dnia 31 grudnia 2018 r., w przypadku samochodów osobowych wykorzystywanych w działalności gospodarczej na podstawie umów leasingu, zaliczanie wydatków eksploatacyjnych (m. in. paliwo, płyny, serwis) do kosztów uzyskania przychodów nie podlegało limitowaniu, a na korzystającym nie ciążył obowiązek prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu, tzw. kilometrówki.

Z dniem 1 stycznia br. weszły w życie regulacje, który wyłączają z kosztów uzyskania przychodów 25% poniesionych wydatków z tytułu kosztów używania samochodu osobowego na potrzeby działalności gospodarczej, jeżeli samochód osobowy jest wykorzystywany również do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą prowadzoną przez podatnika, czyli do celów prywatnych. 

Aby wykazać wykorzystywanie samochodu osobowego wyłącznie do celów działalności gospodarczej niezbędne jest natomiast prowadzenie stosownej ewidencji przebiegu pojazdu, a więc podobnie jak to ma miejsce w przypadku VAT. W praktyce większość przedsiębiorców rezygnuje z prowadzenia ewidencji i odliczania 100% kwot VAT naliczonego, przede wszystkim z uwagi na ryzyko wykorzystania samochodów przez pracowników do celów prywatnych, jak i rygorystyczną interpretację przepisów w tym zakresie prezentowaną przez organy podatkowe. W tym kontekście możemy być niemal pewni, że na gruncie nowych przepisów większość podatników będzie zaliczać wydatki do kosztów uzyskania przychodów stosując limit 75%.

Przepisy przejściowe i kolejne pytania

W związku z art. 8 ustawy z dnia 23 października 2018 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 2159) mogą pojawiać się istotne wątpliwości związane z zaliczaniem wydatków eksploatacyjnych do kosztów uzyskania przychodów.

Dotyczą one tego, czy przy rozliczaniu wydatków eksploatacyjnych poniesionych w 2019 r. a związanych z samochodami osobowymi używanymi na podstawie umów leasingu zawartych do dnia 31 grudnia 2018 r. należy stosować stare czy nowe przepisy. Przepisy przejściowe odnoszą się bowiem do umów leasingu, a nie ogólnie do wszystkich kosztów dotyczących samochodów osobowych używanych na podstawie umów zawartych przed dniem 1 stycznia 2019 r.

Co w przypadku, gdy w ramach umowy leasingu korzystający ponosi również wydatki związane z eksploatacją pojazdów, np. stałą opłatę za serwis, która jest wyodrębniona na fakturze?

Bezpiecznym rozwiązaniem jest przyjęcie, że mimo wszystko zastosowanie znajdują tutaj nowe regulacje, a więc konieczność stosowania ograniczenia wysokości prawa do zaliczenia wydatków eksploatacyjnych do kosztów uzyskania przychodów do 75%.

Warto także zwrócić uwagę, że przepis przejściowy nakazuje stosowanie nowych regulacji do umów leasingu, które zostały odnowione lub zmienione po dniu 31 grudnia 2018 r. Interpretując ten przepis można dojść do wniosku, że dotyczy on de facto każdej zmiany umowy leasingu, niezależnie od poziomu jej istotności. Trudno jednak powiedzieć, jak do tej kwestii podejdą w praktyce organy podatkowe.

W kontekście umów leasingu można jeszcze zastanawiać się np. nad skutkami podatkowymi sytuacji, w której umowa ramowa leasingu dotycząca określonej liczby pojazdów została zawarta przed dniem 1 stycznia 2019 r., a zawarcie umowy szczegółowej oraz wydanie pojazdu nastąpiło już po 31 grudnia 2018 r.

Pozostaje mieć nadzieję, że odpowiedzi na te i inne pytania znajdziemy w objaśnieniach przygotowywanych obecnie przez Ministerstwo Finansów. Oby zostały one opublikowane jak najszybciej.


Czytaj również: Wiążąca Informacja Stawkowa, czyli WIS od dnia 1 czerwca 2019
LinkedIn
Facebook